Rozpoczynasz terapię i podczas konsultacji ustalacie zasady z terapeutą. Słyszysz, że terapia powinna odbywać się co tydzień, regularnie. Ważne jest punktualne rozpoczynanie i kończenie sesji oraz kilka innych zasad, które będą obowiązywać. Zastanawiasz się czy to specyficzny podejście terapeuty, z którym wybrałeś współpracę, a może to jakiś standard w terapii?

Dlaczego regularne spotkania są istotne w budowaniu relacji

Wiele osób pyta o możliwość uczestniczenia w terapii w terminach, które nie są regularne. Czasem mówią, że nie widzą potrzeby spotykania się co tydzień, albo nie mają tyle tematów. Zwykle mówi to o jakimś lęku, który jest związany z nawiązaniem bliskiej relacji z terapeutą.

Pacjenci mówią nieraz „ja nigdy nikomu tyle nie opowiadałem o sobie, co tutaj”.

Wierzę, że jest to nieraz przerażające, budzi dyskomfort. Niekiedy jest to też o tym, że boimy się związać z drugim człowiekiem. Jednak spotykając się z kimś regularnie, o tej samej porze dzieląc się najgłębszymi, najskrytszymi przemyśleniami trudno nie zbudować relacji. Jednocześnie w podjęciu terapii o to chodzi, by zbudować stałą, bezpieczną relację terapeutyczną, której być może nigdy nie nawiązaliśmy. Wszystkie obawy, lęki, wątpliwości są oczywiście tematem rozmów, co pozwala oswoić. Chodzi też o to, aby nikt nie musiał zastanawiać się, którego dnia i o której godzinie się spotyka, jednocześnie należy pamiętać, że psychoterapia jest procesem i decyzja o podjęciu terapii jest poważną decyzją. To podjęcie zobowiązania zarówno ze strony pacjenta, jak i terapeuty. Stałe miejsce i termin temu zaangażowaniu sprzyja. Tak więc wszelkie zmiany w ustaleniach z terapeutą nie będą sprzyjały.

Właściwie uznać można, że jeśli ktoś chce podjąć terapię, ale nie ma gotowości do regularnej pracy, to często zdarza się, że nie przychodzi na sesje regularnie. Pojawianie się na spotkaniach w kratę nie ma sensu. Oczywiście jeśli umawiamy się na wsparcie w obliczu jakiegoś kryzysu, na konsultacje, by omówić, jakąś trudność, rozwiać wątpliwości to ta regularność nie ma aż takiego znaczenia. Jednak, kiedy mówimy o terapii ma to ogromne znaczenie. Nie oznacza to oczywiście, że nie można odwołać wizyty, albo zmienić jej terminu. Jednak mówimy o wyjątkowych sytuacjach, a nie powtarzających się zdarzeniach. Niekiedy w terapii par, czy rodzin regularne sesje są co dwa tygodnie. Jednak, kiedy w gabinecie pojawia się więcej niż jedna osoba, to cała dynamika procesu terapeutycznego jest zupełnie inna.

Czas sesji to zazwyczaj 50 minut

Czas sesji jest ustalany zaraz na początku terapii i jest to zwykle 50 minut. Jednak można też spotkać sesje 45 i 60 minutowe. Wyznaczony czas sesji też mówi o granicach, które w terapii są ważne. Są to pewne granice, których zarówno terapeuta, jak i pacjent się trzymają i które są nieprzekraczalne. Im większa jest jasność omówionego kontraktu, czyli umowy z terapeutą, tym lepszy proces leczenia.

Czasami więcej mówi się o tym, że to bardzo ogranicza życie pacjenta. Należy jednak pamiętać, że i terapeuta jest zobowiązany tą samą umowę, której dochowanie jest warunkiem efektywnego procesu leczenia.